6 komentarzy do “Matura 2021”

  1. Zabawne jak z perspektywy lat ten egzamin niewiele w życiu znaczył. Może właśnie dlatego że nie sprawił kłopotów. A dziś rok bez studniówki (jak ona miała na imię?, nie mogę sobie przypomnieć a wtedy wydawało się to takie ważne), z nauczaniem zdalnym. Będzie co wspominać.

    1. Biedne te dzieciaki – ta pandemiczna nauka pozbawia ich wielu wspomnień.
      Inna bajka, że moim zdaniem prawdziwa matura powinna mieć badanie przebiegu funkcji, teraz to już tylko łatwizna.

      1. Powiem ci to co mówię wielu dzieciakom: wspomnień to pozbawiono ludzi zdających maturę w latach 1940-45. W zamian dostali inne. Nie zawsze najlepsze. I wiem nie wolno porównywać ale jak rozmawiam z babcią to jakoś mnie to dzisiejsze pandemiczne “kombatanctwo” wydaje się mocno względne. Oby dzieciaki nauczyły się jednego: życie trwa, żaden sukces ani żadna porażka nie jest ostateczna. Choć czasami taka się wydaje. Zwłaszcza jak się jest maturzystą.

        1. Pewnie też mają swoje wspomnienia, choć raczej takie, których lepiej byłoby nie mieć.
          Matura to niby jest jakiś etap edukacji, ale najgorsze w tym wszystkim jest to, że szkoła uczy rozwiązywania testów, wpasowywania się w klucz rozwiązań, a nie uczy myślenia i rozwijania wiedzy.

    1. Mam wątpliwości. Rodzice różni bywają, a poza tym rodzi się problem, że rodzice uczą rozumienia i myślenia, a potem dziecko w szkole dostaje kiepskie stopnie i różnie wypada w testach.
      Miałam w szkole średniej kolegę – naprawdę inteligentny. Dla niego np. równanie X=Y/Z to było Prawo Ohma. A ponieważ zgodnie ze stereotypami Prawo Ohma to I=U/R, – nie wpasowałby się w klucz programowy.

Leave a Reply